poniedziałek, 3 marca 2014

Prolog

Mam na imię Katie. Mam 19 lat. Kocham tańczyć. Taniec to moja pasja. Taniec trenuje z moją przyjaciółką Zuzą jak i mieszkam z nią. Jest wielką fanką zespołu 1D. Osobiście nic do nich nie mam ale nie szaleje za nimi. Zuza jest dla mnie jak siostra.

 Pewnego dnia zadzwonił do mnie telefon.Zuza. Wyszła na spacer ze swoim nowym chłopakiem( zmienia chłopaków jak rękawiczki ).
-Hej.Sorki,że dzwonie teraz ale nie wytrzymałabym do spotkania w domu. Moja znajoma miała jechać ze mną na koncert 1D w tą sobotę, ale napisała, że nie darady. Mam dwa bilety.Jesteś moją jedyną nadzieją. Pojedziesz ze mną-zapytała.
-No a co z Benem-tenchłopak z którym sie umówiła.
- Nie pasujemy do siebie-oznajmiła mojaprzyjaciółka- no proszę...-nie umiem jej odmawiać.
- No okey... pójde z tobą na ten koncert
-Dzięki,dzięki,dzięki Kocham cię!!!-po tych słowach się rozłączyła, a ja postanowiłam pójść nazakupy, żeby kupić coś odpowiedniego na koncert. Nie chce wyjść na idiotkę.....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz